Nazywam się Agnieszka Redkowiak

 i głęboko wierzę, że każda kobieta, niezależnie od tego, jakie miała dzieciństwo, jakich rodziców i w co uwierzyła na swój temat, może być szczęśliwa i spełniona w życiu.​

Od wielu lat zajmuję się rozwojem duchowym, a od kilku również pracą z Wewnętrznym dzieckiem. Teraz pracuję  łącząc ze sobą pracę z wewnętrznym dzieckiem z metodami duchowymi, tak aby pomóc pomóc swoim klientkom odzyskać SIEBIE.

Moje zainteresowanie rozwojem wynikło z bólu. Bólu, którego nikt nie widział. Byłam dobrym i grzecznym dzieckiem. "Ślicznym aniołeczkiem". Prawie idealnym.

Z czasem zrobiłam się nieco pulchna. Ale nadal byłam grzeczna i cicha. Świetnie się uczyłam.

W wieku dojrzewania grzeczna dziewczynka mocno się popsuła. Zaczęła się odchudzać, palić papierosy. Potem było coraz gorzej: anoreksja, bulimia, nerwica natręctw, depresja. Pojawił się ból.
Jednoczenie ciągle słyszałam jaka to jaka "powinnam być wdzięczna, bo przecież mam wszystko".

 

Moim panaceum na ból był taniec. Godzinami tańczyłam w samotności. To trwało wiele lat.

Z czasem ból stał się nie do zniesienia. Musiałam podjąć jakąś decyzję. Zdecydowałam, że nauczę się żyć. I będę szczęśliwa.

 

Zainteresowałam się duchowością, Huną, prawem przyciągania. Ukończyłam różne kursy: Huny, szkołę Regresingu, kurs Dekodyki, energii kwantowej, ThetaHealing i parę innych. Zostałam certyfikowanym Regreserem, trenerem Dekodyki, uzdrowicielem ThetaHealing. Wiele się nauczyłam.

 

Jednak czułam, że coś mi umyka. Że nadal jest we mnie coś, co jest jakby przeciwko mnie.

Jakaś część mnie, która nie poddaje się ani medytacjom, ani nie otwiera na miłość, ani nie chce wybaczyć. Nadal czułam jakby nie było mnie we mnie.

W końcu zetknęłam się z terminem wewnętrzne dziecko.

Trochę potrwało zanim wypracowałam dobry kontakt z moim wewnętrznym dzieckiem, dotarłam do tej najbardziej skrzywdzonej części małej dziewczynki i przyjęłam ją z powrotem do Siebie.

Spotkałam się z emocjami, których się bałam, bo wierzyłam, że są złe.

Były zamknięte w najgłębszych zakamarkach umysłu i ciała, ale i tak rządziły moim życiem.

Zobaczyłam lęk i ból małej dziewczynki i pomogłam jej go wyrazić.

Pozwoliłam mojej małej wewnętrznej dziewczynce na złość i wkurw na rodziców, dzięki temu przestałam niszczyć samą siebie.

Cały czas wzmacniałam wewnętrzną dorosłą, by stworzyć dla małej Agnieszki bezpieczną przestrzeń do rozwoju.

Odzyskałam kontakt z ciałem.

Uwolniłam moje ciało od cudzych energii, traum rodowych i wszystkiego co zaśmiecało mi moją PRZESTRZEŃ ŻYCIOWĄ.

 

Nauczyłam się przyjmować miłość i wsparcie od innych ludzi. Moje relacje z ludźmi są coraz bliższe i głębsze.

 

Od lat pracuję z innymi. Sprawia mi ogromną satysfakcję, kiedy widzę, jak moje klientki odzyskują zaufanie do siebie, swoją moc wewnętrzną.

Uwalniają się od traum i programów rodowych i odzyskują wolność tworzenia swojego życia po swojemu

Moje klientki mówią mi, że stwarzam przyjazną, pełną wsparcia atmosferę, która pomaga im poczuć się bezpiecznie. Że mam dar empatycznego słuchania i wspierania innych w ich procesie budowania relacji ze sobą. A także, że jestem osoba rzetelną i profesjonalistką w tym, co robię. Ale najlepiej przeczytaj sama opinie moich klientek klikając w link:

Więc jeżeli Ty chcesz odzyskać Siebie i swoją Moc Wewnętrzną, jeżeli chcesz uwolnić się od sabotowania swoich planów i marzeń, to zapraszam Cię do współpracy ze mną. Zaczynamy gratisową konsultacją telefoniczną (również WhatsApp), na której bliżej sie poznajemy i decydujemy czy nasza współpraca będzie korzystna dla Ciebie i dla mnie.

Serdecznie zapraszam!